środa, 1 października 2014

Martwa natura Van Gogh'a z szansą na rekord

vase with Daisies and Poppies
Vincent van Gogh
Still Life, Vase with Daisies and Poppies, 1890. Est. $30/50 million. (Courtesy Sotheby’s New York)
źródło


Jeden z najbardziej znanych dzieł Vincenta Van Gogh'a, namalowany jako jeden z ostatnich przed końcem życia artysty sprzedawany będzie w listopadzie  w domu akcyjnym Sotheby's w Nowym Jorku.  Przedstawia bukiet polnych kwiatów zebranych z tego samego pola, na którym Van Gogh kilka tygodni poźniej postrzelił się, co było przyczyną jego śmierci. Obraz wyceniony jest na około 30-50 mln dolarów amerykańskich.
Zdaniem specjalistów jest też całkim możliwe, iż w przypadku bardzo burzliwej licytacji pobije istniejący rekord artysty tj. 82,5 mln $ ustanowiony w 1990 r za obraz "Portret doktora Gacheta" na aukcji w Christie's. Zakupił go wtedy japoński kolekcjoner Ryoei Saito a cena jaką zapłacił była wówczas światowym rekordem w handlu dziełami sztuki. Saito wkrótce wywołał skandal ogłaszając, iż chciałby, aby po jego śmierci obraz spalono. Zmarł on w 1996 i od tamtej chwili dalsze losy obrazu nie są znane.
W 2007 pojawiły się doniesienia, iż obraz został sprzedany 10 lat wcześniej inwestorowi austriackiego pochodzenia Wolfgangowi Flöttlowi . Ten z kolei miał dzieło odsprzedać pewnemu anonimowemu nabywcy.
Druga wersja obrazu Portret doktora Gacheta znajduje się w zbiorach Musée d'Orsay w Paryżu

Potret doktora Gacheta
Portrait of Doctor Gachet (wersja I), kolekcja prywatna 
źródło


źródła:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Vincent_van_Gogh
http://observer.com/2014/09/van-gogh-painting-could-see-50-million-at-sothebys-evening-sale/
http://artobserved.com/2014/09/van-gogh-still-life-may-top-50-million-in-new-york-next-month/#more-120850
http://pl.wikipedia.org/wiki/Portret_doktora_Gacheta

3 komentarze:

  1. Nieźle...to są bajońskie sumy...ale jeśli ktoś ma kasę i pasję to niech wydaje. Dobrego dnia dla Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Letni bukiet,och te maki.... gdyby mieć taka kasę..... na van Gogha? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne obrazy, zwłaszcza ten pierwszy mnie urzekł, bo lubię maki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłą wizytę i pozostawiony komentarz.