wtorek, 30 sierpnia 2016

Dziś w polecanych: oczy szeroko zamknięte

Dziś w polecanych 

" Oczy kawowe " Sklepik z Metką
technika mieszana , A4


melancholia
"Zimowa melancholia "  - Feathers in Crimson
olej na płótnie
23x35 cm
http://pl.cottonara.com/product/332-zimowa-melancholia



akt
"Basia" - Galeria autorska Moniki Dekowskiej
wydruk autorski w limitowanej serii, format A3
http://pl.cottonara.com/product/351-basia


Polecamy uwadze i zapraszamy do zakupów
galeria Cottonara 










#SklepikzMetka #FeathersinCrimson #MonikaDekowska #obrazy #grafika #akt #koń #oczy

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Roman Opałka portret artysty konsekwentnego do końca

Roman Opałka (ur. 27 sierpnia 1931 w Abbeville-Saint-Lucien, zm. 6 sierpnia 2011 w Rzymie) – polski malarz i grafik, brat Henryka Opałki grafikai nestora polskich litografów . Twórczośc Romana Opałki zaliczamy do nurtu sztuki konceptualnej.  W okresie II wojny światowej Opałka przebywał z rodziną w Niemczech. Z chwilą zakończenia działań wojennych powrócił do Francji, a w roku 1946 został repatriowany do Polski. Powtórnie wyjechał z kraju w roku 1977 i zamieszkał we Francji gdzie mieszkał aż do śmierci.
Roman Opalka (1995).png
Roman Opałka
źródło
Roman Opałka, to jeden z najbardziej znanych i cenionych w świecie polskich twórców, malarz, który od kilkudziesięciu lat konsekwentnie tworzył obrazy, a w zasadzie jeden wielki, nieskończony obraz składający się z poszczególnych płócien, na których zapisywał czas za pomocą liczb.
Studiował w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi u Władysława Strzemińskiego i w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Zaczynał od malowania martwych natur, pejzaży, portretów, aktów, a także abstrakcji. Projektował plakaty i pocztówki, wykonał grafiki, próbował rzeźby. Później ten czas bardzo niechętnie wspominał. Zachowało się zresztą z tego okresu niewiele jego prac, jak np. ilustracje do eposu "Gilgamesz" czy do dwóch zbiorów bajek indonezyjskich Roberta Stillera: "Skamieniały statek" i "Niewinny tygrys". Część z wczesnych prac Opałka sam zniszczył w 1986 r., kiedy nie pozwolono mu wywieźć ich za granicę.

źródło

Od 1965 r. rozpoczął projekt życia, który przyniósł mu sławę i w końcu uznanie - "Opałka 1965. Od jednego do nieskończoności". Artysta białą farbą zapisywał na płótnie szeregi liczb; początkowo robił to na czarnym płótnie, zmienił je następnie na szare, i, od 1972, stopniowo rozjaśniał używane tło. Każdą liczbę dodatkowo wymawiał, nagrywając ją na magnetofon, a do skończonego obrazu dodawał swoje aktualne zdjęcie. Cykl ma przedstawiać upływ czasu człowieka.


Pierwszy obraz namalowany w ramach tego projektu, nazwany przez twórcę "Detalem", znajduje się w Muzeum Sztuki w Łodzi. To czarne płótno o wymiarach 193 na 135 cm pokryte białymi liczbami od 1 do 35327 namalowanymi na nim cienkim pędzelkiem, zapisanymi kolejno w ciasnych równych poziomych rzędach. Następne obrazy - kolejne "detale" - są kontynuacją pierwszego; zapełnione są kolejnymi rzędami następujących po sobie liczb.

- Moja idea jest prosta jak życie, rozwija się od narodzin do śmierci - wielokrotnie Opałka mówił o swoim projekcie. - To zadanie na całe życie, bo ostatnia liczba, którą kiedyś namaluję, będzie oznaczać kres mego istnienia. Próbuję namalować coś, co nie było jeszcze namalowane. Namalować czas trwania jednej egzystencji - tłumaczył. Porównywał też swój projekt do zakładu Fausta z diabłem, zaznaczając, że nie chodzi jednak o wieczną młodość, lecz "o dzieło naprawdę skończone".




Dopiero na początku lat 70. Opałka zdecydował, że poświęci się tylko projektowi zapisywania czasu. W 1970 roku zaczął nagrywać na magnetofon liczby wymawiane przy malowaniu (później taśmy zastąpiły płyty CD). W 1972 roku począł rozbielać tła obrazów tak, że każdy następny był o jeden procent jaśniejszy od poprzedniego. - Dążę do bieli mentalnej - zaznaczał. W efekcie po około 35 latach rozjaśniania kolejnych obrazów zaczął umieszczać białe liczby na białym tle.

W latach 70. w ramach projektu zaczął wykonywać też fotograficzne autoportrety, dokumentując zmiany, jakie odciska czas na jego obliczu. Na zdjęciach ubrany jest zawsze tak samo - zawsze w białą koszulę, ma ten sam wyraz twarzy i tak samo jest uczesany. Poza domem, na przykład w podróży, by nie przerywać pracy malował "Kartki z podróży" - rzędy liczb tuszem na brystolu.



"Obrazy liczone" Opałki na początku wywoływały skrajne reakcje: od uwielbienia do negacji, a nawet agresji - na wystawie w Budapeszcie ktoś napluł na jego obraz. Artysta długo czekał na docenienie jego sztuki. - Na początku nikt nie rozumiał tego, co robię. Nawet żona uważała, że zwariowałem - wspominał. Spotykał się z zarzutem, że jego obrazy są wręcz nudne, monotonne.

 Najważniejsze w tej historii jest pojęcie czasu jednostkowego życia. Nie tylko mojego. Każdy artysta jest sakralną wartością, całym uniwersum. Nie ja wymyśliłem ten porządek, progresję liczb. Ja tylko zrozumiałem, że tą logiką można zbudować to, co my nazywamy czasem nieodwracalnym. Bo my w nim żyjemy, w fatum jednego istnienia - powiedział Opałka w jednym z wywiadów.

źródło

Z czasem idea Opałki została doceniona zarówno w kraju jak i za granicą. Prace artysty znalazły się w kolekcjach m.in. Muzeum of Modern Art i Guggenheim Museum w Nowym Jorku oraz w Centre Georges'a Pompidou w Paryżu. Gdy w 1995 r. Opałka pokazywał swoje prace w polskim pawilonie na Biennale w Wenecji, przed wejściem do niego gromadziły się tłumy. Choć sam artysta wolał, by widzowie oglądali jego obrazy w samotności, tak by mieli szanse powtórzenia rodzaju medytacji, która towarzyszyła zapisywaniu przez niego kolejnych liczb.
Każdemu obrazowi towarzyszyło zdjęcie twarzy Opałki, dokumentujące jego wygląd w momencie powstania obrazu, oraz nagranie wypowiadanych przez niego liczb. Wszystkie elementy instalacji wspólnie tworzyły audiowizualne przedstawienie przemijania.

Malował tylko do pięciu obrazów - "detali" - rocznie, posuwając się w nich za każdym razem o kilka tysięcy liczb. Między innymi, dlatego poszczególne prace uzyskują na rynku sztuki bardzo wysokie ceny - Opałka jest jednym z "najdroższych" polskich artystów współczesnych. W lutym 2010 roku nieznany nabywca kupił na aukcji w Sotheby's w Londynie trzy "detale" płacąc za nie aż 713 250 funtów. W momencie sprzedaży była to najwyższa kwota, jaką zapłacono za pracę żyjącego wówczas polskiego artysty.

Roman Opałka, zdjęcie z archiwum artysty
źródło

Radykalność decyzji i konsekwencja Romana Opałki uczyniła program Opałka 1965/1-∞ jednym z najważniejszych wydarzeń w historii sztuki przełomu XX i XXI wieku.
Doświadczajac kontaktu z twórczością artysty stajemy wobec nieuchronności przemijania i doświadczania nieskończoności jednocześnie.


źródło



#RomanOpałka
źródła:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Opa%C5%82ka
http://magazyn.o.pl/2010/roman-opalka-oktogon-art-stations-foundation-jaromir-jedlinski/
http://wyborcza.pl/1,75475,10074309,Zmarl_polski_malarz_Roman_Opalka.html
http://starakfoundation.org/pl/spectra/news/52,0

środa, 24 sierpnia 2016

Dziś polecamy: Piotr Kolanko - malarstwo, grafika, rysunek

Piotr Kolanko - - malarstwo, grafika, rysunek

Dzisiaj wśród polecanych prac znajdziecie w galerii Cottonara dwie prace Piotra Kolanko: Dębosz i Dobosz.   

obraz olejny

"Dębosz" 

autor: Piotr Kolanko
olej na płótnie
100x80 cm

grafika

"Dobosz" 

autor: Piotr Kolanko
linoryt
60x80 cm


Piotr Kolanko ur. 1987 r. Absolwent Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego Edukacji Artystycznej specjalizacji malarstwo w pracowni Prof. Stanisława Białogłowicza. Dyplom obronił w roku 2013 wynikiem bardzo dobry z wyróżnieniem. Zajmuje się malarstwem sztalugowym i monumentalnym, grafiką, rysunkiem i działalnością intermedialną. Tematyka prac oscyluje wkoło poszukiwania odpowiedzi na pytanie o tożsamość człowieka, oraz prób definiowania siebie i swojego otoczenia.





Wystawy zbiorowe: "Traktat o Manekinach" Galeria Szyb Wilson, Katowice 01.04.2012r. do 30.042012r. Performance "Rysowanie myśli" Festiwal Artfest, Mościce 26.11.2011r. Zagraniczny plener malarski "Belle Epoque" Bad Gastein Austria. Wystawa międzynarodowa "Tradycja a nowoczesność" Nowy Sącz 04.2012r. Wystawa międzynarodowa "Tradycja a nowoczesność" Częstochowa 04.2012r. Wystawa międzynarodowa "Tradycja a nowoczesność" Kraków 23.03.2012r. Wystawa pokonkursowa "Granice rysunku” Galeria Miejska Rzeszów 05.2012r. XII ogólnopolski przegląd sztuki współczesnej "Forma" Dom kultury w Rawiczu 07.06.10.06.2012r. Wystawa malarstwa i instalacji "WPA 2012" festiwal Wszelkie Przejawy Artyzmu , Duszniki Zdrój, 10.08.2012r -17.08.2012r. Piąte Międzynarodowe Biennale Małej Formy Graficznej, Tetevo Macedonia 03.2011r. Wystawa pokonkursowa "Wnętrze" Galeria "Zielona Marchewka", Warszawa 04.05.2011r. Wystawa grupy Wektor "Kultura Miejska" Galeria Stara Drukarnia Rzeszów 24.02.2011r. 5 Polsko-Słowackie Konfrontacje Malarskie Galeria "Pod Ratuszem" Rzeszów 06.04.2011r. Przegląd sztuki, wystawa "Wschód sztuki, sztuka wschodu" Teatr im. Wandy Siemaszkowej Rzeszów 30.09.2011r. Ogólnopolski przegląd dyplomów „Świeża Krew” Galeria Socato Wrocław 2013r. „4x4” Mętlik wystawa zbiorowa w Opolskiej Galerii ZPAP „Pierwsze Piętro” 30.10.2013 Wystawa zbiorowa “Anomalie w Sztuce ” Anomalia Rzeszów 2010r.
 „Najlepsze Dyplomy 2013 WSUR” Galeria Miejska w Rzeszowie 2014 r. „Wektor 2” Galeria „Aptek Łukasiewicza” Jasło , luty 2014r. „Znaki pogranicza” Galeria Miejska w Rzeszowie 2013r. „Znaki pogranicza” Centrum Kultur Pogranicza Krosno luty 2014 Szóste Międzynarodowe Biennale Małej Formy Graficznej, Tetevo Macedonia 03.2013r. Wystawy indywidualne: „Przeczucie” Centrum Sztuki Współczesnej Solvay Kraków luty 2014 „Nie(Pokoje)” Centrum Kultur Pogranicza Krosno syczeń 2014 Wystawa intermedialna "Teatr niezagrany" Targowa 9 Rzeszów 18.11.2011r. "Rytuał" Targowa 9 Rzeszów 21.03.2012r. „Nie(pokoje)” Galeria Rowerowa , Duszniki Zdrój , 08.2013r. Plac Sztuki, Rzeszów 2013r. 29-30 czerwiec Festiwal Stadion Kultury, Performance i instalacja na dworcu głównym PKP " Kartoteka" Festiwal Przestrzeni Miejskiej Rzeszów 2013r. 23-25 maj, malowanie muralu na Domu Kultury na Słocinie Wystawa osobista “Kontrasty” Remont Rzeszów maj 2010
 Wystawa Kawiarnia Bwa Rzeszów 2011 Wyróżnienia : Wyróżnienie w konkursie międzynarodowym "Tradycja a nowoczesność" Szymbark 07.2011r. Wyróżnienie w Konkursie „PANKA” na najlepszy dyplom magisterski Rzeszów.




Autorski sklep w galerii Cottonara:  PIOTR KOLANKO


#PiotrKolanko #malarstwo #grafika #rysunek



poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Dziś w polecanych fotografie Damiana Ganszczyka

Dziś w polecanych fotografie Damiana Ganszczyka 

Fotografie szlachetne w technice gumy dwuchromianowej w promocyjnych cenach 

 
kopalnia Makoszowy Sośnica
Hałda III
autor : Damian Ganszczyk
Odbitka w technice gumy dwuchromianowej. Odbitka przedstawia hałde KWK Makoszowy-Sośnica
Papier akwarelowy 250g/m3
Format obrazu 146mm x 203mm

fotografia

kobieta


guma


Damian Ganszczyk



Damian Ganszczyk zajmuje się fotografią w szlachetnej technice gumy dwuchromianowej. Jego fotografie zazwyczaj przedstawiają poprzemysłowe krajobrazy Górnego śląska.
Jego zdjęcia były kilkukrotnie wystawiane na wystawach zbiorowych i lokalnych konkursach fotograficznych.

Powyższe i inne  prace Damiana Ganszczyka  zobaczycie TUTAJ, aktualnie w cenach promocyjnych. 
zapraszamy do oglądania i zakupu. 
Cottonara


czwartek, 18 sierpnia 2016

Diane Arbus vel Nemerov portret artystki radykalnej

Diane Arbus by Beppe Devalle.jpg
Diane Arbus vel Nemerov
źródło

„Dziwacy i szaleńcy byli tymi, których bardzo często fotografowałam. Było to dla mnie wspaniałe i podniecające. Większość ludzi przeżywa swoje życie bojąc się panicznie doświadczeń w jakikolwiek sposób traumatycznych. Dziwacy rodzą się ze swoją traumą; oni już przez to wszystko przeszli. To oni są arystokratami”. 
Diane Arbus
Dzis przy okazji nowojorskiej wystawy Diane Arbus “In the Beginning” która potrwa do 28 listopada chcielibyśmy przypomnieć nieżyjącą już artystkę i przybliżyć jej fotografie tym którzy może jej nie znają.

Diane Arbus vel Nemerov (ur. 14 marca 1923, zm. 28 lipca 1971 w Nowym Jorku) – artystka nurtu fotografii dokumentalnej drugiej połowy XX wieku.
Pochodziła z rodziny zamożnych nowojorskich Żydów o polsko ukraińskich korzeniach.
Diane Nemerovpo osiągnięciu pełnoletności  wyszła za mąż za Allana Arbusa – poznanego 4 lata wcześnej  dekoratora w sklepie ojca, fotografa i początkującego aktora, który rozbudził w niej pasję fotografowania. W 1947 założyli studio fotograficzne. Arbus przez 10 lat  wykonywała fotografie komercyjne dla: Esquire, Harper's Bazaar, New York Times, The Sunday Times Magazine (London), Newsweek, Seventeen, Vogue orazGlamour.
Allan marzył jednaj bardziej o karierze aktora, Diana o fotografowaniu, „dla siebie“. Najpierw rozpadła się ich współpraca, wkrótce potem-związek. Diana zajmowała się sama wychowaniem dwóch córek, Doon i Amy.
Gdy zdecydowała się porzucić pracę fotografa mody,wykonywaną „dla pieniędzy” zapisała się w 1955 na lekcje do słynnej nowojorskiej fotografki Lisette Model. 
Był to również początek uprawiania przez Arbus fotografii dokumentalnej. W 1967 w galerii Museum of Modern Art w Nowym Jorku otwarto znaczącą wystawę fotografii - "New Documents", w której brała udział obok Garry Winogranda i Lee Friedlandera. Opublikowała ponad 100 fotografii, głównie portretów i "esejów fotograficznych". W latach 1970-1971 wykładała w Rhode Island School of Design. W 1971 popełniła samobójstwo w czasie kolejnego napadu depresji, na którą cierpiała od lat.




Diana Arbus poświęciła swoje małżeństwo, swoje przyjaźnie, a w końcu swoje życie dla kariery artysty żyjącego na krawędzi.

W 2006 ukazała się w Polsce książka Patricii Bosworth pt. "Diane Arbus. Biografia". W tymże roku miała również miejsce światowa premiera filmu na podstawie biografii Bosworth "Fur" w reż. Stevena Shainberga. Rolę Arbus zagrała Nicole Kidman.


“Nie wiem, co to jest dobra kompozycja... Czasem kompozycja jest dla mnie szczególnym rodzajem światła (...), a czasem ma coś wspólnego z zabawnymi pomyłkami. To poprawność i błędy; i czasem lubię poprawność, a czasem to, co nieudane”. 
Diane Arbus


Diane Arbus jest jedna z najciekawszych artystek zajmujących się tworzeniem fotograficznej dokumentacji codziennego życia mieszkańców powojennych Stanów Zjednoczonych.
Pracowała najczęściej w Nowym Jorku i niezmiennie poszukiwała tematów swoich prac na ulicach tego miasta.


 „ nie fotografujcie niczego, co nie zrobi na was wrażenia takiego jak uderzenie pięścią w brzuch”
Diane Arbus



Diane Arbus, Jack Dracula at a bar, New London, Conn (1961), via Art Observed


woman




Z aparatem na szyi wtapiała się w tłum i „polowała” na wielkomiejskie osobliwości. To jednak nie miasto jest bohaterem jej fotografii, bohaterami są ludzie: dzieci, pary, karnawałowi przebierańcy, naturyści, transwestyci, bezdomni, fanatycy, ekscentrycy oraz wielu innych.

Eddie Carmel, Jewish Giant, taken at Home with His Parents in the Bronx, New York
Diane Arbus - Identical Twins


Diane Arbus, Miss Stormé de Larverie, the Lady Who Appears to be a Gentleman, N.Y.C. (1961), via Art Observed
Diane Arbus, Miss Stormé de Larverie, the Lady Who Appears to be a Gentleman, N.Y.C. (1961), via Art Observed





Arbus najbardziej ukochała wszystko to, co mieści się między osobliwością a skrajną dziwacznością i to właśnie przez to była niejednokrotnie oskarżana nie tylko o przekraczanie granic dobrego smaku i drwinę z odmienności czy kalectwa, ale również o tani populizm i uwodzenie niewyszukaną sensacją. 
Diane Arbus, Child with a toy hand grenade in Central Park, N.Y.C. (1962), via Art Observed

Twórczość Diane Arbus budziła niemałe kontrowersje, artystka odsłaniała bowiem to, o czym wygodniej byłoby zapomnieć. Wydaje się jednak, że przede wszystkim mówiła
o nas samych to, czego chcielibyśmy nigdy nie usłyszeć.


Diane Arbus, Man holding a sleeping child, N.Y.C. (1957), via Art Observed



Ogladajac jej fotografie wydawać się może że przenosimy się do Nowego Jorku lat 50 tych, ale to nie miasto było jej celem  ale istota ludzka, która  fascynowała ją  w swojej złożoności i nieprzewidywalności. W pracach Arbus nie ma nic jednoznacznego, to, co wydawało się mam znane i oczywiste, niespodziewanie ujawnia elementy niezwykłe i zaskakujące. Czasem odnajdujemy w nich siebie samych.

środa, 17 sierpnia 2016

wtorek, 16 sierpnia 2016

XXX

Nowy obraz w galerii! Tym razem Diana Żarow wystawiła swoją najnowszą prace pod tytułem "XXX
malarstwo
"XXX"
autor: Diana Żarow
 Obraz olejny malowany na płótnie, naciągnięty na drewniany blejtram.
Wymiary: 50x70 cm. Sygnowany. Certyfikat oryginalności.



Poniżej kilka przytoczonych słów artystki o sobie i swojej twórczości:

Gdyby określić moje malarstwo, można by nazwać je fantastycznym. Magia
łączy się z surrealizmem, realizm z fantastyką. Staram się w moich
obrazach uchwycić coś niedopowiedzianego, niepokojącego, coś co czai
się na skraju podświadomości.
Moja twórczość to ulotne chwile stanu duszy uchwycone na płótnie.
Zmierzam w kierunku własnego niepowtarzalnego stylu. Inspiruje mnie
przyroda, człowiek, tajemnice wszechświata. Instynktownie kieruję się
ku pytaniom o przemijanie, cykl rozpadania, odrodzenia natury.
Zajmuję się głównie malarstwem olejnym, jednak nie jest mi obcy
również rysunek i akwarela.
Poprzez swoje prace chciałabym oddziaływać na podświadomość widza,
poruszyć go, spowodować chwilę zadumy , wzbudzić potrzebę
zastanowienia.
Obecnie mieszkam, pracuję i tworzę w Rzeszowie.
Moje prace znajdują się w prywatnych kolekcjach w Polsce, Niemczech,
Wielkiej Brytanii.
Zapraszam do poznawania mojej twórczości, być może znajdą Państwo
coś, co pozostanie na dłużej w pamięci oraz wzbudzi niezapomniane
emocje.


W naszej galerii można nabyć także inną pracę Diany Żarow pt"Czas"
malarstwo
"Czas" - Diana Żarow

Zapraszamy do zakupów. Kliknij TUTAJ aby przejść do autorskiej galerii Diany w galerii Cottonara.

fantastyka