Czym jest piękno ?

Czym jest piękno ? Stare jak świat pytanie...

Posiłkując się Wikipedią możemy przeczytać:

Piękno – pozytywna właściwość estetyczna bytu wynikająca z zachowania proporcji, harmonii barw, dźwięków, stosowności, umiaru i użyteczności, odbierana przez zmysły. Istnieje piękno idealne, duchowe, moralne, naturalne, cielesne, obiektywne i subiektywne. Pojęcie to jest silnie związane z teorią estetyki, prawdy i dobra.  Badaniami nad precyzowaniem terminu piękna zajmują się nie tylko filozofowie i artyści, lecz także teoretycy z dziedzin: historii i krytyki sztuki, antropologii, socjologii, psychologii.
Wspomina się o pojęciu piękna w metafizyce, o pojęciu piękna w starożytnej Grecji, piękna w renesansie czy też manieryźmie.
Obecnie uważa się, że wzory piękna nie są stałe, pozostają swoiste dla kręgów kulturowych oraz okresu w jakim powstały. Dzieje się tak m.in. dlatego, iż częstokroć artyści starali się dać własną definicję piękna, niezależną od wcześniejszych kanonów. Tym samym piękno widziane przez artystę postrzegane jest jako subiektywne i zależne od gustu czy upodobań.

Ludzkość przez całe stulecia dążyła do sprostania odpowiednim kanonom piękna. W każdej epoce pojawiał się charakterystyczny kanon  ale często  jeden wzorzec ideału w niedługim czasie stawał się jego zaprzeczeniem. 

Biorąc to pod uwagę, nie odpowiemy sobie jednoznacznie i uniwersalnie  na pytanie czym jest piękno, ale możemy zapoznać się z historią jak zmieniały się  zapatrywania na to pojęcie. 



Polecamy w tym momencie książkę Umberto Eco "Historia Piękna".  Nie jest to nowa pozycja, bo została wydana w 2005 r., ale warto o niej powiedzeć  kilak słów, gdyż jest to naprawdę niezwykła książka. Można ją nazwać perełką wydawniczą na polskim rynku. 
Nie jest to jednak kompedium wiedzy o sztuce. Jest to książka o pięknie, zarówno w pojęciu materialnym jak i ideowym. Jest to opowieść poparta ogromną wiedzą prowadząca nas przez epoki za pomocą setki reprodukcji obrazów, fotografii, rzeźb, rycin, cytatów z dzieł literackich, od wieków najdawniejszych  po czasy współczesne. Oprócz tego zapoznać się możemy z fragmentami rozpraw naukowych, powieści i poematów czy też z tekstami z zakresu historii kultury i sztuki. Mamy pokazane  jak pojmowano piękno przyrody, kwiatów, zwierząt, ciała ludzkiego, gwiazd, matematyki, światła czy też Boga. 
Przewodnikiem w tej podróży jest  Umberto Eco, włoski pisarz i eseista, autor świetnego "Imienia Róży", który znakomicie poradził sobie z tak niejednoznacznym i szerokim tematem jakim jest piękno, przez lata zbierając materiały do tego zadania. 

Nie jest łatwo zakwalifikować to obszerne ponad 400 stronicowe dzieło, ale nie o to chyba chodzi by przypisać mu jakąś typową nazwę.
Jest to książka, której nie można traktować wprost jak podręcznik lub encyklopedię, jest to jednak pozycja z której  można się wiele nauczyć - prawdziwa skarbnica wiedzy. 

Warto sięgnąć po tę książkę i przeżyć  przy tym pasjonującą estetyczną i intelektualną przygodę. Książka ta nie tylko wbogaca wiedzę i uwrażliwia na sztukę, ale jej szczególną wartością jest to, że poznając ją  nabieramy  dystansu do współcześnie obowiązujących chwilowych mód i często sztucznie kreowanych kanonów piękna. Często podziwiamy lub gonimy za czymś co  i tak za kilka lub kilkadziesiąt lat przeminie bo powstanie nowa moda, nowe piękno doceniane przez następne pokolenia.  

Pamiętajmy zatem o słowach, które kiedyś tak ładnie wypowiedziała Audrey Hepburn: 
"Piękno kobiety nie przejawia się w ubraniach, które nosi, w jej figurze lub sposobie, w jaki układa włosy. Piękno kobiety musi być widoczne w oczach, ponieważ są one drzwiami do jej serca – miejsca gdzie mieszka miłość."
Audrey Hepburn


Zawsze  podziwiajmy ludzi, w których pali się pasja i miłość - prawdziwe piękno, które jest często bliżej nas niż to się nam wydaje . 




Źródła:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pi%C4%99kno
http://pl.wikiquote.org/wiki/Pi%C4%99kno
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/49557/historia-piekna


Komentarze

  1. I dlatego każda z nas ma szansę być piękną, bo każda może ukształtować własne serce na miarę piękna...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie ciekawsza jest "Historia brzydoty".

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś tradycyjnie nic nie pisze się o pięknie w kontekście mężczyzny ?????????? Seksizm zbyt mocno utkwił w głowach artystów , poetów ,wieszczy i filozofów bo skupili całą uwagę tylko na płci przeciwnej - albo ją wychwalając albo nią gardząc .....zapominając jednocześnie że oni sami mężczyźni podlegają również wnikliwej ocenie i również nie jeden poeta miałby potężne pole do działania w tej materii......................

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za miłą wizytę i pozostawiony komentarz.