środa, 12 lutego 2014

Sztuka "zagubiona"

Istnieje w Internecie coś takiego jak baza zaginionej sztuki pod adresem www.lostart.de.
Prowadzona jest przez  centralne biuro w Niemczech dla dokumentacji utraconych dóbr kultury. Ustanowiona jako wspólna inicjatywa  rządu i landów Republiki Federalnej Niemiec  rejestruje obiekty kulturalne, które zostały zagrabione w wyniku działań dyktatury nazistowskiej i II wojny światowej.
Les Acrobates, Marc Chagall

Temat odświeżony został przy okazji informacji w niemieckich mediach , które podały w listopadzie, że w mieszkaniu 81-letniego Corneliusa Gurlitta w Monachium odkryto unikalną kolekcję  blisko 1400 obrazów, pochodzących głównie z początków XX. wieku, w tym dzieła Picassa, Chagalla, Noldego, Mackego, Matisse'a, Liebermanna i Dixa. Jak się okazało, bawarskie służby celne zabezpieczyły kolekcję dwa lata wcześniej, utrzymywały jednak fakt jej istnienia w tajemnicy.
Okazało się także, że kolekcja dzieł sztuki  do której należą też obrazy zrabowane w czasie wojny przez III Rzeszę, jest większa niż przypuszczano. W domu marszanda w Salzburgu zabezpieczono kolejnych  60 dalszych obrazów, w tym płótna Moneta, Renoira i Picassa.

Au-dessus de Vétheuil (Effet de printemps) 1880, Monet, Claude Oscar

Posiadacz tych zbiorów, obywatel austriacki Cornelius Gurlitt, odziedziczył ją po swoim ojcu, znanym marszandzie Hildebrandzie Gurlitcie. Historyk sztuki handlował na polecenie władz III Rzeszy obrazami uznanymi przez nazistów za sztukę zdegenerowaną, pochodzącymi z muzeów lub skonfiskowanymi czy też odkupionymi po zaniżonej cenie od prawowitych właścicieli, w większości Żydów. Część obrazów mogła zostać skonfiskowana przez nazistów w okupowanej Francji.
Przypuszcza się , że co najmniej połowa eksponatów z kolekcji mogła być odebrana przez nazistów prawowitym właścicielom.

Dame auf dem Balkon des Café Bauer Unter den Linden, 1888, Ury Lesser

Gurlitt uważa całą odziedziczoną kolekcję za swoją własność i domaga się jej zwrotu. Adwokat, reprezentujący go w sprawach dotyczących restytucji, zapewnia, że marszand jest gotowy do negocjacji z osobami zgłaszającymi roszczenia. Przy obecnym stanie prawnym odebranie mu zakwestionowanych obrazów wbrew jego woli uważane jest za niewykonalne. Zmiany przepisów i zwrotu skradzionych eksponatów domagają się organizacje żydowskie.

Maler und Modell /Picasso beim Malen der Celestina, 1903 lub 1904, Pablo Picasso

Bawaria zamierza przedłożyć w drugiej izbie parlamentu - Bundesracie projekt ustawy, która ma ułatwić restytucję dzieł sztuki. Autorzy projektu chcą, by okres przedawnienia, wynoszący zwykle 30 lat, nie obowiązywał w przypadku osób, które wiedzą lub przynajmniej mogły podejrzewać, że posiadane przez nie obrazy lub inne dzieła sztuki mogły być przedmiotami skonfiskowanymi przez nazistów i zostały nabyte w złej wierze.

1 komentarz:

  1. Dla mnie to niezrozumiałe. Tyle lat po wojnie i problem ciągle jest nierozwiązany. Gość zachomikował 1400 obrazów i nie można mu ich odebrać? Samo nasuwa się stwierdzenie, albo inna teoria spiskowa, że ktoś ma w tym interes.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłą wizytę i pozostawiony komentarz.